środa, 26 marca 2014

Żeby nie ten ból to by człowiek nie wiedział, że żyje.

Jak ktoś się pierdołą urodził to kanarkiem nie zdechnie.
Coś sobie zrobiłam w żebra, zabijcie mnie, ale zupełnie nie wiem kiedy, gdzie i co. W każdym bądź razie boli jak cholera. Czasami zwyczajnie gubi mnie rutyna. Zapominam zaciągnąć hamulec, szybko chcę się przesiąść, coś zrobić. Tak bardzo chcę być normalna, że zaczynam zapominać o moim kalectwie i to mnie gubi. Często sama sobie robię krzywdę.

21 komentarzy:

  1. ojej! oby jak najszybciej przeszło!
    :******

    OdpowiedzUsuń
  2. ja teraz mam niepełnosprawna nóżkę, wiem, o czym móisz...
    choć mam nadzieję, że kiedyś mi przejdzie...
    czyma siem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam nadzieję, że nam szybko przejdzie :-)

      Usuń
  3. jakas czarna seria. u nas tez wypadek. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o cholewka, a co się stało??

      Usuń
    2. wypadek na rowerze. nic groznego, ale jednak bolesne.
      zaraz bedzie u mnie z detalami. ;)

      Usuń
    3. no to tak jak u mnie kontuzja nie groźna, ale bolesna ... no ja mykam poczytać ...

      Usuń
  4. mam nadzieję, że to chwilowe
    czym się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja też mam nadzieję, ze to bardzo chwilowe :-)

      Usuń
  5. Oj , powrotu do normalności życzę...
    Żaden ból nie jest przyjemny ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ból to życie oj nie miłe to, nie miłe ...

      Usuń
  6. Obie cierpimy, łączę się w bólu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i kolejna rzecz co nas łączy ...

      Usuń
  7. Oj, to nie jest dobrze! Zdrowiej szybko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że to będzie szybko :-)

      Usuń
  8. biedne żeberka. skąd ja to znam :) często chciałabym gdzieś pognać i to mnie też gubi. zazwyczaj bolesna wywrotka przywołuje do rzeczywistości i lecząc potłuczone, sine i spuchnięte stopy obiecuję sobie, że będę uważać. tiaaaa......aż do następnego razu :))
    uważaj na siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak teraz jestem ostrożna, aż do przesady, bo pól jest ogromny przy każdym ruchu, jeszcze jak przestanie boleć parę dni będę ostrożna, a potem hulaj dusza ...

      Usuń
  9. Widzę, że podobnie ogarnięta jesteś. Tyle urazów... cud, że jeszcze żyjemy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak pierdołowatość to moje drugie imię :-)

      Usuń
  10. ...i ja taka pierdoła jestem...mam nakaz uważania na kręgosłup i co zrobiłam? Podniosłam słodki ciężar i ...rwa kulszowa...ani spać, ani bezboleśnie chodzić, ani ..nic! A najbliższy termin do ortopedy i neurologa...sierpień! Zaś zabiegi laserowe i rehabilitacja dopiero na maj...:(
    Życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń