środa, 2 lipca 2014

"Patrz w gwiazdy, ale uważaj na drogę ..."

Jak ja nie lubię ludzi, którzy uważają się za lepszych od innych. Bo są zdrowi, przystojni. Bo im się w życiu powiodło. Bo mieli trochę więcej szczęścia. Bo mają trochę więcej.
Ja rozumiem jak ktoś na to co ma, ciężko zapracował. Taki ktoś miał by prawo nosić się wysoko, ale tak naprawdę, się nie wywyższa. Są jednak tacy, co im się po prostu udało. Umieli się wstrzelić w odpowiedni czas w odpowiednie miejsce. Choć to też trzeba umieć. Mam wrażenie, że ci co im coś przyszło łatwo, od tak, są trochę pozbawieni człowieczeństwa. "Gwiazdy" lepsi od tych na dole.
Taaaaa niedawno miałam wątpliwą przyjemność spotkać taką "gwiazdę". W TV miły, uprzemy, oj co to nie on, a tak prawdę powiedziawszy "gwiazda" jednego przeboju. Na żywo okazał się burakiem jakich mało. Oczywiście na scenie brylował jak trzeba, dziewczyny piszczały, prawie mdlały. Ale jak zszedł ze sceny wyszła słoma z buta.  
A może to tylko mój subiektywny punkt widzenia, może miał zły dzień, może był zmęczony, może gwiazdorstwo go przerosło?? hmmmmm

16 komentarzy:

  1. nie mylisz się, tak właśnie bywa, widzą czubek własnego nosa i czasem zrobią sobie zdjęcie z tymi, którzy mają gorzej ale wyłącznie po to, by poprawić swój medialny wizerunek. Miałam pisać (kolejny raz) o różnicach, z jakimi traktujemy ludzi na wózku, ale nie napiszę. Myślę, że fajnie byłoby, gdybyś Ty to napisała, bo ja może się mylę. Bo na przykład dlaczego chłopak na wózku, jeśli jest na wycieczce w Krakowie, ma (według nas, zdrowych) jechać do Łagiewnik a zdrowy ma prawo się szlajać po pubach do rana? Albo jeszcze idiotyczniej - czemu ma jechać do częstochowy a nie do zakoca, haha ręce opadają. Tu Ci muszę wyznać, że ja nie brałam pod uwagę łagiewnik tylko te knajpy raczej i nasz wycieczkowicz się szczęśliwie szlajał). Ale z drugiej strony myślę, że wszędzie, i wśród zdrowych, i chorych, są różni ludzie. To tylko taki wielki skrót.

    OdpowiedzUsuń
  2. przepraszam za literówkę, miało być "Zakopca"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz o tych różnicach, chętnie poczytam, bardzo mnie interesuje pogląd różnych ludzi na te sprawy ... ja jestem w tym temacie nie obiektywna ... i zdecydowanie wolę puby :-)

      Usuń
  3. oj, jak ja nie lubię tych wywyższających się!!
    mam na nich alergię
    a prawdziwie wielkie osoby nigdy nie zadzierają nosa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwny jest ten świat, wszystko na opak - można by powiedzieć ;-)

      Usuń
    2. może i dziwny
      \dla mnie jest jaki jest
      czasem starszny
      czasem piękny
      innego nie znam

      Usuń
    3. masz rację to jest po prostu nasz świat i to od nas zależy jakim go uczynimy, mino dziwactw, cierpień, przeciwności, musimy iść do przodu i nie przejmować się głupotami :-)

      Usuń
    4. zgadzam się
      chociaż to naprawdę trudne jest, to nieprzejmowanie sie

      Usuń
  4. A o kogo dokładnie chodziło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będę tu wymieniała nazwisk, bo posiadam odrobinę klasy w przeciwieństwie do niego ...

      Usuń
    2. Skoro jest osobą publiczną to chyba możesz? :P

      Usuń
    3. ale jest lubianą osobą publiczną ... nie chcę go oczerniać, bo jak napisałam na końcu, może miał zły dzień ...

      Usuń
    4. No rozumiem, więc nie nalegam :)
      Może faktycznie miał jednak zły dzień ;)

      Usuń
  5. Aż jestem ciekawa o kim mówisz...
    Ja czasami tu w Warszawie widuję ludzi z tv ale zwykle nie zwracam na nich uwagi więc nawet nie wiem jakby się mogli zachować. Sąsiad z mojej pracy jednak jest w porządku, tańczy w tańcu z gwiazdami i gdzieś tam w tv się chyba pokazuje ale nosa nie zadziera. Zresztą to wszystko zależy od człowieka - często nawet zwykli ludzi, którzy niczego w życiu nie osiągnęli zadzierają nosa wysoko w górę i uważają się za Bóg wie kogo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie wszystko zależy od człowieka, a czasami od dnia i też nie chcę podawać tu nazwiska, bo nie znam człowieka, widziałam go raz w życiu ... zwykle mam nosa do ludzi, pewnie rzeczy się po prostu czuje, no ale...

      Usuń
  6. Wiesz, nienawidząc jednych patrzmy, byśmy sami nie byli, jak oni. Czasem taka osoba nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że się wywyższa. Nie usprawiedliwiam, ani nic, jednak czasem to zwykła kwestia charakteru i podatności na pewne zachowania. Są tacy, którzy to zauważą i będą się starać nad tym pracować, ale są i tacy, którzy zwyczajnie na świecie będa na to z góry lać, bo się im nie chce.

    OdpowiedzUsuń