poniedziałek, 30 października 2017

Masakra!!!!!!

Jestem chora!!!!!!!!!
Jestem chora na pracoholizm.
We wrześniu minęło 3 lata odkąd mam "normalną" pracę. Nie żadne tam dorywcze zajęcie, nie żadne tam zlecenie, żaden staż, nie praktyka, tylko "normalna" regularna praca, na umowę o pracę itd. itp.
Urlopy zawsze łączyłam z jakimiś dodatkowymi wolnymi dniami i robiły się mi z tego długie weekendy. Mój syn i mąż robili tak samo i zawsze organizowaliśmy sobie jakieś małe wypady. A tym czasem dziś rozpoczęłam trzytygodniowy urlop, co prawda wyjeżdżam, ale dopiero w piątek i do tego moje chłopaki normalnie pracują. Rano obudziłam się o 7, sama w domu, nie musiałam wstawać do pracy, nie musiałam szybko ogarniać życia, nic nie musiałam. I co?? I nie mogłam się odnaleźć. Zrobiłam coś strasznego!!! Wstałam, zrobiłam sobie kawę i włączyłam skaypa, weszłam na służbowe forum, żeby sprawdzić co się w robocie dzieje. Masakra!!!!!!

11 komentarzy:

  1. Znaczy to, że masz dobrą pracę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe :) Pracoholiczka :) Ja na zwolnieniu też już nie mogłam wytrzymać i zaczęłam przygotowywać zajęcia na czas jak już wrócę po zwolnieniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Madziu pozdrawiam z Izraela, dlatego ostatnio nie byłam u Ciebie, ale w lutym nadrobię. Nie przepracowuj sie😉

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to nie dobrze. Gdy pracowałam na etat to wręcz uciekałam od pracy, gdy miałam wolne. Chociaż kierowniczki u mnie to w dnie wolne (swoje) przychodziły do pracy. Masrak...
    PS gdybyś chciała otrzymać zaproszenie, napisz: kolorowe4pola@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Magda! Odezwij się!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe co się stało że na blogu już tak długo nic się nie pojawia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy ktoś wie, dlaczego Magda milczy?

    OdpowiedzUsuń