środa, 28 sierpnia 2013

Wa­kac­je to po­ra na za­bawę, od­poczy­nek, ale przychodzi ta­ki czas, w którym te let­nie dni się kończą... Wte­dy po­ra na wspom­nienia ,tęsknotę, ciche myśli ...

No i powoli trzeba zacząć podsumowywać wakacje.


Przejechane ładne kilka kilometrów.
Zwiedzone trzy nadmorskie miejscowości, w tym jedna w Niemczech.
Ahlbeck - urocze.
Międzyzdroje - nienawidzę, po raz kolejny przekonałam się, że to kurort dla zdrowych ludzi.
Świnoujście - cudowne, zakocham się w tym miejscu ponownie.
Noc spędzona na plaży, pod gołym, pięknym niebem.
Wschody i zachody słońca.
Mnóstwo zażytego jodu.

A po za rodzinną wyprawą nad morze.

Zlot żaglowców The Tall Ships Races 2013.
Eska Music Awards 2013.
Festiwal fajerwerków.


Kilka fajnych i mniej fajnych koncertów zaliczonych: Kamil Bednarek, Zakopower, Video, Wilki, no i mój ukochany Enej (o tym to ja jeszcze napiszę więcej).
Spotkania z wspaniałymi ludźmi.
Ciekawe rozmowy.
Trochę wspomnień.
Bez liku nadzwyczajnych marzeń. 
Trzy fajowskie imprezy tzw. domówki i co za tym idzie trzy kace giganty. 
Parę fajnych filmów.
Sporo świetnych książek.Multum pozytywnych emocji.
Cała masa przemyśleń.

No i ta cudowna pogoda.
Bezkresność słońca, jedno zjaranie słoneczne i schodząca skóra.
Kilka przepięknych i widowiskowych burz.
Jedna  ulewa poczuta na własnej skórze.

I tylko żal, że to wszystko powoli się kończy. Niestety coraz zimniejsze wieczory, potwornie chłodne noce, zimne poranki. Na noc już trzeba przymykać okno. Na szczęście jeszcze dni są słoneczne i ciepłe, choć już w powietrzu lekko wyczuwa się powiew jesieni.

A tak po za wszystkim to chyba ostatnie takie nasze wakacje. Syn kończy 18 lat, za rok będzie wybierał się na studia, pewnie już nie będzie chciał z nami spędzać wakacji. No i ja 7 września rozpocznę ostatni rok nauki, nie zamierzam rozpoczynać już żadnej nowej szkoły, więc w przyszłym roku zacznę wieczne wakacje. To już zdecydowanie nie będzie to samo.

55 komentarzy:

  1. Interesuje mnie ta noc na plaży. To znaczy, że tam spałaś? Czy przesiedziałaś do rana? Kurczę, też tak chcę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przesiedzieliśmy, przegadaliśmy i obserwowaliśmy jak noc zmienia się w dzień :-) klimat wręcz boski ...

      Usuń
    2. No, ja myślę, że boski! Li i jedynie...!

      Usuń
    3. jak bym tylko mogła to jeszcze dziś bym pojechała jeszcze raz taką właśnie noc spędzić ...

      Usuń
    4. Chętnie spędziłabym całe mnóstwo takich nocy, zwłaszcza, że nie ma takiego numeru, żebym nie zasnęła. Dlatego z iluś tam kawałków skleiłabym w sumie jedną noc ;)

      Usuń
    5. Dobre towarzystwo, ciekawe rozmowy i na pewno byś nie usnęła :-)

      Usuń
    6. Oj, lepiej, żebyś się nigdy z nikim w tej materii nie zakładała! Możesz przewalić fortunę :) NIE MA TAKIEGO NUMERU, żeby Frau Be nie zasnęła jak kamień po przekroczeniu granicy wytrzymałości na niespanie!

      Usuń
    7. no coś ty, aż taki z ciebie śpioch?? mnie jak mam dobre towarzystwo to ciężko spać położyć ... wiosną byłam na takim wyjeździe z fajnymi ludźmi to spałam po 2 godziny na dobę :-) i tak wytrwałam 10 dni ...

      Usuń
    8. Jak to "AŻ taki"?! :)
      No, po prostu organizm, żeby dobrze funkcjonował, musi być najedzony i wyspany, nieprawdaż? A ja mam permanentne tyły w spaniu, bo ciągle muszę się zdzierać w środku nocy do pracy, a jak nie, to świat zawsze znajdzie powód, żeby nie dać mi się wyspać. Po całotygodniowym traumatycznym zdzieraniu zwłok z łóżka, w piątek po południu już na oczy nie widzę, padam tak 15.00 - 16.00 i śpię do 11.00 - 12.00 następnego dnia. Dopiero po odespaniu zaległości i samoczynnym obudzeniu (a nie wyrywaniu ze snu przez budzik) odzyskuję wigor i zdolności do życia.

      Usuń
    9. Przepraszam, jeżeli Ciebie uraziłam ... ja też lubię sobie pospać, ale jak jest do zrobienia coś ekscytującego to mogę nie spać ;-)

      Usuń
    10. No co Ty, jakie "uraziłam"?

      Usuń
  2. Wszystko, co dobre musi się skończyć niestety. Ja jeszcze niezbyt czuję, że to już koniec wakacji. Trzeba się ogarnąć bardziej. :) Mam nadzieję jedynie, że szybko się to skończy. Moi rodzice podobnie podejrzewają, że już nie będę chciała z nimi jeździć na wakacje, ale raczej jeszcze ten jeden raz pojadę po maturze. Nie mogę sobie odpuścić takich świetnych wakacji z nimi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja mam nadzieję, ze będziemy mieli mu jeszcze coś tak ciekawego do zaoferowanie, ze sobie również nie odpuści :-)

      Usuń
    2. No to nie pozostaje nic, jak tylko obmyślanie czegoś ciekawego ;)

      Usuń
    3. jak na rzaie ciągle żyjemy tymi wakacjami :-)

      Usuń
    4. Zaraz odejdą w lekkie zapomnienie :)

      Usuń
    5. pewnych chwil nigdy nie zapomnę :-)

      Usuń
  3. w tym roku pierwszy raz bylismy na wakacjach bez starszych dzieci, 2 i 18 lat
    mysle, ze jak bysmy lecieli do Nowego Yorku to by chcieli z nami pojechac :PP
    powidzenia w nauce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak najważniejsze jest to co ma się do zaoferowanie, a z wiekiem niestety oczekiwania rosną ;-)

      Usuń
    2. i dobrze, niech rosna, niech maja oczekiwania i zdobywaja swiat, jak inaczej dokonalby sie postep?

      Usuń
    3. Oczywiście, mam nadzieję, że syn osiągnie więcej niż mi się udało, dla niego chcę lepszego życia, co mogłam to ja już zrobiłam by mu pomóc, teraz już wszystko zależy od niego :-)

      Usuń
    4. Tak powinno być
      Ma dajemy im skrzydła a od nich zależy dokąd polecą :))

      Usuń
    5. Dokładnie, możemy ich tylko wspierać duchowo ...

      Usuń
  4. Co przyniesie przyszły rok, to się zobaczy. Nie warto martwić się na zapas Madziu. Cieszę się,że wypoczęłaś. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam bym jeszcze trochę po wypoczywała, ale założę się, ze za rok w wrześniu zabraknie mi szkoły ;-)

      Usuń
  5. Przyznaję rację co do Międzyzdrojów. Byliśmy przejazdem dwa razy i za każdym wracaliśmy z niesmakiem. Nie było gdzie zaparkować, a miejsca przy molo wszystkie zajęte i od parkingu trzeba było iść bardzo długo. Dlatego tylko przejechaliśmy wąskimi, jednokierunkowymi uliczkami i pojechaliśmy dalej. Drugim razem udało nam się zaparkować bliżej, ale i tak nie miałam siły na dojście do molo. Toalet brak, już nie mówię, że dla niepełnosprawnych, po prostu wcale. Nie wiem czym się tak zachwycają. Jak słyszę, że Międzyzdroje to czy tamto to mam nerwa. Najlepsze jest Pobierowo. Wszędzie płasko, blisko, dużo przystosowanych toalet i wygodnych zjazdów na plażę. Bardzo dużo pensjonatów z wejściami na płasko od razu z podwórka, a to najważniejsze. Poza tym parkingi oznakowane, a jak jedziemy we wrześniu to i pod samą plażę można podjechać. Polecam jakby co :)))) Mam nadzieję, że jesień będzie równie urocza jak rok temu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie przyznam szczerze, ze dla nie najważniejsze są toalety, żeby człowiek mógł jak człowiek :-) a w Pobierowie byłam parę lat temu i chyba wtedy tylko jeden zjazd był na plaże taki dogodny, no ale to pewnie zmienia się z roku na rok, jak dla mnie Świnoujście jest idealne :-)

      Usuń
  6. O rany , to miałaś wyjątkowe wakacje i takie zwiedzająco-podrózujące...
    Jest Ci czego zazdrościć :-)
    Chociaż ja to lato też będę wspominać jako wyjątkowe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to były bardzo aktywne wakacje, ale i czas na kontemplacje też się znalazł :-)

      Usuń
  7. Nic nigdy nie wydarza się dwa razy tak samo, dlatego tęsknimy za każdą piękną chwilą. A wakacje w większości w takie obfitują. Też pewnie będę za tym tęsknić, kiedy pierwszego października zaczną się moje szkolne podboje.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wakacje przestają być magiczne kiedy stają się zwyczajnym latem :-)

      Usuń
  8. Czego to się uczysz? :D
    Syn szykuje jakąś większą imprezę czy skromne przyjęcie dla kilku osób? : )
    Jako student mam jeszcze miesiąc wakacji, ale mam jeszcze pracę, wolontariat i szkołę policealną, więc tak naprawdę odpocznę dopiero w październiku : )
    A na co wybiera się syn? Ma już jakieś plany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja - technik administracji.
      Syn szykuje?? to ja mu szykuję imprezkę tak dla około 20 osób ;-)
      No i ma nadzieję za rok być studentem prawa, nie powiem dokładnie jakie ma plany, żeby nie zapeszyć i też dla tego, ze mnie to troszku przeraża.
      A ty powiedz mi coś o tym wolontariacie!

      Usuń
  9. Też byłam w Świnoujściu i MIędzyzdrojach, w Szczecinie i w ogóle, dojechałam do Gdańska, moje wakacje były super i teraz już pracuję w dużym zapale.

    Pozdrawiam, j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczecin to ja mogę powiedzieć, że mam na co dzień :-) Miłej pracy :-)

      Usuń
  10. Wakacje, wakacje i po wakacjach, minęły jak każdego roku, podsumowań nie lubię, więc nie robię, ale pozytywnych wrażeń było sporo, trochę zmian też, niektóre wymuszone przez tak zwany czynnik obiektywny, ogólnie nie było źle :)
    Pozdrawiam pogodnie i ciepło i słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż takie życie, ze coś się zaczyna i coś się kończy ... kolejne wakacje już za rok, może nie będą takie same, ale miejmy nadzieję, ze równie udane :-)

      Usuń
    2. No nie powinny być takie same, wyobrażasz sobie rok w rok to samo ? Niech będą inne, ale udane co najmniej tak samo jak te :)

      Usuń
    3. tak szczerze to ja bym chciała, żeby się pewne elementy powtórzyły ...

      Usuń
    4. O tak, tak niech się powtórzą niektóre elementy i najlepiej żeby nuie trza było czekać do wakacji aż, bo to śtraśnie dugo jest

      Usuń
    5. no tak w poprzednim poście pisałam o marzeniach ... no to teraz marzę o jednej rzeczy by się powtórzyła, nie zależnie od pory roku :-)

      Usuń
  11. Wakacje na bogato pod względem wrażeń :D Zapytam tylko: skoro wiedziałaś, że Międzyzdroje Ci nie służą, po co tam wróciłaś?

    OdpowiedzUsuń
  12. Wakacje na bogato pod względem wrażeń :D Zapytam tylko: skoro wiedziałaś, że Międzyzdroje Ci nie służą, po co tam wróciłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo mnie moje chłopaki namówili, bo myślałam, ze coś się zmieniło, ale już nigdy więcej ...

      PS: dlaczego od jakiegoś czasu Twoje komentarze przychodzą podwójnie??

      Usuń
    2. W Polsce miałoby się coś zmienić w tak krótkim czasie? Optymiści :)))

      PS: kabel internetowy mi nie styka, strasznie muszę się męczyć. Opublikowanie komentarza to pięć prób,po których takie kwiatki wychodzą.

      Usuń
    3. no wiesz to minęło jakieś 4 lata od ostatniego razu ;-) wiem naiwna jestem ...

      Usuń
  13. Ciekawe wakacje miałaś! ;D Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak były pełne wrażeń :-)

      Usuń
    2. A u mnie taka mała zamuła ;/

      Usuń
    3. no cóż i tak czasami bywa ...

      Usuń
  14. Piękne wakacje;) Pozdrawiam!
    ksiazkoteka.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Wakacje były piękne... zostaną wspomnienia.. Rety mój syn też za rok na studia się wybiera.. do tej pory zawsze jeździliśmy razem. Czekają nas zmiany - oby dobre:)
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wakacyjne wspomnienia pozostaną, teraz trzeba wracać do rzeczywistości :-)
      ach dzieci nam rosną ;-)

      Usuń